Po pięćdziesiątce...Druga połowa życia dopada nieoczekiwanie. Jak się w tym odnaleźć? By w pełni smakować życie, wykorzystując doświadczenie i odpowiedni dystans. Czy oszaleję jeszcze z miłości? Czy zmienię wszystko? Miasto? Kraj? Myślenie? Jestem na bieżąco ze sobą i by jeszcze bardziej poczuć siebie, piszę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz